klient

Jak zdobyć (nie)właściwych Klientów

Kto widział Pulp Fiction ręka do góry? 
To jeden z tych filmów, którego nie trzeba reklamować. Oglądałem go wiele razy, śmiejąc się za każdym razem.

Gdzieś w połowie filmu znajduje się scena, w której Uma Thurman i John Travolta siedzą przy stoliku, w klubie tanecznym w stylu lat pięćdziesiątych i zastanawiają się nad zamówieniem. Travolta jak na prawdziwego gangstera przystało zamawia krwistego steka, a Thurman prosi o hamburgera i shak’ea. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że ten shake kosztował aż 5$ (to tyle co dziś 9,95$).

[Travolta]: Czy przed chwilą zamówiłaś shake’a za pięć dolarów? Czy chodzi  o shake’a – mieszankę mleka i lodów?

[Thurman]: z tego co wiem, tak
odpowiada spokojnie

[Travolta]: Czy w tym shake’u jest burbon lub coś w tym stylu?
pyta się kelnera, który zaprzecza

W końcu Travolta łamie się i pyta czy może spróbować. To właśnie jest clue programu!

Ekonomia uczy nas, że im wyższa cena, tym niższy popyt A w książkach do marketingu przeczytamy o niechęci konsumentów do wysokich cen. Jak zatem wytłumaczyć zachowanie Travolty?

Najprawdopodobniej nasz bohater nie zwróciłby uwagi na shake’a gdyby kosztował tylko 2$, jednocześnie nie mógł się oprzeć shake’owi za 5$

Z powyższej historii można wywnioskować, że wysokie ceny nie tylko komunikują pewne informacje np. o jakości produktu, ale działają również na wyobraźnię np. w środku musi być jakiś tajemniczy składnik, a przede wszystkim kuszą potencjalnych Klientów.

Jak zdobyć niewłaściwych Klientów?

To proste. Obniżaj ceny i wręczaj rabaty!
Klient, który przy wyborze produktu kieruje się przede wszystkim wysokością przyznanej zniżki, najprawdopodobniej już do Ciebie nie wróci. Dzieje się tak, ponieważ konkurencja nie śpi i zawsze znajdzie się ktoś, kto sprzeda ten sam produkt taniej.

Ten typ już tak ma. Wykazuje dużą mobilność. Idzie tam, kto zaproponuje niższą cenę.

Polecamy  Jak otworzyć własną kawiarnię? O czym należy pamiętać, jeśli chcemy otworzyć “małą” kawiarenkę?

Zadowolenie ze sprzedaży np. garnituru dzięki promocji – 20% nie do końca musi się Tobie opłacić. Możemy sobie tłumaczyć, że pewnie gdyby nie zniżka Klient nie kupiłby tego modelu. W takim wypadku ukryte koszty obsługi i zdobycia Klienta mogą przewyższać wpływy z przeprowadzonej sprzedaży.

Nie możesz również liczyć na to, że Klient poleci Twój produkt swoim znajomym. W tym przypadku jakość  nie odgrywa kluczowej roli przy wyborze, dlaczego więc mieliby Ciebie polecić?

– ze względu na dobrą obsługę Klienta? Całkiem możliwe jednak kontakt takiego flircyka z Twoją firmą jest zbyt krótki, żeby mógł wyrobić sobie opinię na temat Twojego biznesu.

Lepiej unikać kierowania oferty do takiego Klienta. Poniżej, krótkie uzasadnienie.

Wpływ ceny na zysk

Przykład 1 – stan początkowy

  • Dziennie sprzedajesz 100 Shake’ów po 10 zł.
  • Jednostkowy koszt produkcji wynosi 5 zł (co oznacza, że im więcej Shake’ów wytworzysz tym wyższy będzie koszt)
  • Koszty stałe wynoszą 100 zł – boli zawsze tak samo, ponieważ są niezależne od ilości produkcji lub sprzedaży. Nie masz na nie wpływu
  • Przy takim założeniu udaje się zarobić 400 zł brutto (pomijamy kwestie podatkowe. Co ciekawe inny jest VAT na lody, a inny VAT na napoje. Do której kategorii zaliczymy Shake’a?)

 

Przykład 2 – ile zarobimy jeżeli damy rabat 10%

Sprawdźmy jak wpłynie na zysk brutto, obniżenie ceny Shake’a o 10% przy założeniu, że inne czynniki się nie zmienią (Pamiętacie słynne Ceteris Paribus* powtarzane niczym zdarta płyta na lekcjach ekonomii?)

Ceteris Paribus – Teoria głosi, że wraz ze spadkiem ceny, Klienci powinni kupować więcej shake’ów (popyt powinien wzrosnąć). Mając jednak na uwadze historię Travolty i Umy Thurman, konsumenci nie koniecznie muszą kierować się zdrowym rozsądkiem. Popyt wcale nie musi się zmienić. Na dwoje babka wróżyła.

  • obniżenie ceny 10% (rabat)
  • inne parametry bez zmian
Polecamy  Delicoffee (2/3) Strategia marketingowa i próg rentowności

WOW! okazuje się, że przy obniżeniu ceny o 10%, zysk brutto maleje aż o 25%

  

Przykład nr 3 – ile zarobimy jeżeli Klienci zaczną kupować mniej Shake’ów?

Wracamy do stanu początkowego żeby sprawdzić jak wpłynie na biznes obniżenie sprzedaży o 10% np. obok Twojego sklepu pojawiła się konkurencja, która podkrada Ci Klientów.

  • spadek ilości sprzedaży 10%
  • pozostałe parametry bez zmian

Zysk brutto nie spadł tak gwałtownie jak w przypadku obniżki ceny!

 Wniosek: Zmiana ceny jest bardziej dotkliwa dla Twojego biznesu niż zmiana ilości sprzedaży o ten sam procent. Uważaj na rabaty i promocje!

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi doszukamy się w kosztach zmiennych!

Wraz ze spadkiem ilości sprzedaży w przykładzie nr 3 zmniejszyły się również koszty zmienne. W przykładzie nr 2 koszty zmienne zostały na tym samym poziomie (zmniejszyła się tylko cena). Skoro koszty zmienne zależą od wielkości produkcji (np. koszt mleka i lodów do wytworzenia shake’ów) to im mniej wyprodukujemy tym mniej zapłacimy za półprodukty do ich wytworzenia. A Jak wiadomo im niższe koszty tym lepiej.

Wniosek: Cena nie lubi rabatów

Klienci „jednego dnia”

Klienci „jednego dnia” w krótkim terminie mogą zapewnić Tobie przepływ gotówki, jednak bardziej prawdopodobne jest to, że przysporzą Tobie więcej kłopotów np. póki tanio będą Ciebie kochać i gromadzić się licznie, aż w końcu obsługa Klienta przestanie się wyrabiać. Pogorszenie jakości obsługi, długie kolejki i tłok w porze obiadowej mogą odstraszyć Twoich stałych bywalców.

Klienci tego typu niestety nie cenią sobie Twojej firmy, a ich ocena produktów oferowanych przez znacznie różni się od Twojej.

Pomimo, że nie są to Klienci pożądani, znajdą się biznesy kierujące do nich swoją ofertę. Jednak w długim terminie skutkiem ubocznym będzie spadek satysfakcji Klienta i dochodów

Podsumowanie

  • Zadbaj w sowjej firmie o przemyślaną politykę cenową
  • Uważaj na udzielanie rabatów
  • Cena jest bardziej wrażliwa na zmiany niż ilość sprzedaży
  • Klienci polujący na rabaty  mogą wpłynąć negatywnie na Twój biznes w długim terminie
Polecamy  Prowadzisz firmę, markę lub zatrudniasz pracowników? Sprawdź, dlaczego warto korzystać z usług Freelancerów i kiedy jest to opłacalne!